Miasta nowych mieszczan

W większości miast demokracja to zjawisko nieznane - twierdzi Instytut Obywatelski w najnowszym raporcie. "Bywa, że prezydent miasta uważa się za króla i traktuje je niczym swoją prywatną własność" - napisał Marcin Gerwin z Instytutu Obywatelskiego w raporcie "Miasto w działaniu. Zrównoważony rozwój z perspektywy oddolnej".

- Prezydenci są przekonani, że skoro wygrali wybory, to przez cztery lata mogą robić, co chcą - w końcu wyborcy zaakceptowali program, więc w czasie kadencji ich głos się już nie liczy. Instytut Obywatelski radzi mieszkańcom, żeby zaczęli traktować prezydentów i radnych jak prezesów i członków zarządu firmy. Sami zaś powinni czuć się akcjonariuszami i użytkownikami miasta. Przybywa osób, które tak właśnie myślą - biorą sprawy w swoje ręce, wyręczają urzędników albo coś im podpowiadają, a potem głośno domagają się realizacji swoich pomysłów.

więcej na: wyborcza.pl

Portal Decydujmy razem używa plików cookies. Przeczytaj naszą Politykę prywatności aby dowiedzieć się więcej.
Aby usunąć tą wiadomość wystarczy kliknąć w przycisk po prawej: